3 decyzje, które upraszczają marketing o 50%

Marketing nie jest trudny. Jest nieuporządkowany.

Jeśli prowadzisz biznes i masz poczucie, że marketing zajmuje Ci za dużo czasu, a przynosi za mało efektów, to nie jest problem narzędzi ani algorytmów. To jest problem decyzji, które nie zostały podjęte.

W praktyce widzę to bardzo często: działania są aktywne, treści powstają,
reklamy się kręcą, ale wszystko działa jak osobne wyspy.
Bez wspólnego kierunku. Bez jednego celu. Bez spójnej struktury.

W efekcie marketing staje się zajęciem, a nie systemem dowożenia wyników.

Co naprawdę się dzieje

Większość firm nie ma problemu z pomysłami. Problemem jest brak decyzji,
które ograniczają chaos. Zamiast tego pojawia się:

  • kilka komunikatów jednocześnie,

  • kilka ofert jednocześnie,

  • kilka grup docelowych jednocześnie,

  • kilka kanałów naraz.

To wygląda jak rozwój. W praktyce jest to rozproszenie.
Na tym etapie marketing przestaje pracować na wynik, a zaczyna konsumować czas i energię.

Jaki jest koszt braku decyzji

Brak decyzji w marketingu ma bardzo konkretny koszt. To:

  • większe wydatki na reklamę, które nie zwracają się sprzedażą,

  • dłuższy proces podejmowania decyzji przez klienta,

  • brak rozpoznawalności komunikatu,

  • zmęczenie zespołu i Ciebie jako CEO.

W skrócie: robisz więcej, a dostajesz mniej.

3 decyzje, które upraszczają marketing

Kiedy porządkujemy marketing w firmach, zaczynamy zawsze od trzech decyzji.
To one redukują chaos o połowę i pozwalają zbudować system, który zaczyna dowozić.

1. Jedna grupa docelowa na najbliższe 90 dni

Nie rynek. Nie „wszyscy, którzy mogą potrzebować”.
Jedna, konkretna grupa ludzi z jednym dominującym problemem.
Decyzja brzmi:
Komu teraz naprawdę chcę sprzedać i komu chcę pomóc w pierwszej kolejności?
Ta decyzja upraszcza wszystko: komunikację, ofertę, reklamy i język, jakim mówisz.

2. Jedna oferta, która ma dowieźć wynik

Wiele firm ma kilka produktów i usług, ale nie ma jednego,
który jest prowadzony strategicznie. Decyzja brzmi:
Która oferta jest teraz moim głównym produktem sprzedażowym?

I dalej: Jaką realną zmianę ma ona dowieźć klientowi?
Kiedy masz jedną wiodącą ofertę, marketing zaczyna ją wspierać, a nie rozpraszać.

3. Jeden komunikat, który powtarzasz konsekwentnie

Marketing nie potrzebuje kreatywności co tydzień.Potrzebuje spójności przez miesiące.
Decyzja brzmi: Jakie jedno zdanie opisuje problem, który rozwiązuję i efekt, który daję?

To zdanie staje się osią komunikacji:

  • na stronie,

  • w social mediach,

  • w reklamach,

  • w rozmowach sprzedażowych.

To ono buduje rozpoznawalność i zaufanie.

Co się zmienia, gdy te 3 decyzje są podjęte

Kiedy te trzy elementy są jasne, marketing przestaje być ciężarem.
Zaczyna być systemem. Widzisz wtedy:

  • jasny plan działań na 30 i 90 dni,

  • spójne treści,

  • krótszy proces decyzyjny klienta,

  • większą skuteczność kampanii,

  • większy spokój operacyjny.

Nie dlatego, że robisz więcej. Dlatego, że robisz właściwe rzeczy.

Pytanie, które warto sobie teraz zadać

Której z tych trzech decyzji unikasz w tym momencie?
I ile kosztuje Cię jej brak w skali miesiąca lub kwartału?

Jeśli chcesz to uporządkować razem

Jeśli widzisz w tym siebie i wiesz, że Twój marketing potrzebuje kierunku,
a nie kolejnych pomysłów, zapraszam Cię na rozmowę wstępną

➝ Umów intro call: https://calendly.com/martaduczman/intro-call

Previous
Previous

Marketing, który naprawdę jest skuteczny

Next
Next

Dlaczego większość firm publikuje, nie wiedząc po co